ORACLEPandemia COVID-19 pokazała, że stabilność prowadzenia biznesu jest tylko iluzją. Zmiany zachodzą wręcz nieustannie, przedsiębiorstwa potrzebują więc liderów i infrastruktury, która pozwoli im sprawnie się dostosowywać, poszerzać skalę działania, przeprowadzać analizy i reagować na zachodzące zdarzenia w czasie rzeczywistym. Choć modele prognostyczne próbują dogonić rzeczywistość, formułowanie prognoz stało się trudniejsze, a one same — często mniej wiarygodne.

 REKLAMA 
 SOLEMIS 
 
Zamiast używać przestarzałych narzędzi, szefowie firm powinni skierować swoje zainteresowanie w stronę profilowanych, interaktywnych kokpitów menedżerskich i innowacyjnych technologii, które pozwolą im na bieżąco orientować się w działalności przedsiębiorstwa.

Przyspieszenie transformacji cyfrowej przekroczyło „punkt, z którego nie ma powrotu”

Zmiany spowodowane przez pandemię COVID-19 przyspieszyły wdrażanie technologii o całe lata. Klienci w dużej mierze przenieśli się do Internetu, a wiele organizacji przekroczyło punkt zwrotny w wykorzystaniu technologii. Aby zareagować na trwającą anomalię, zaczęły korzystać ze sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego, a także narzędzi ułatwiających współpracę on-line, wszystko po to aby zapewnić wymaganą wydajność pracowników niezależnie od miejsca, w którym się aktualnie znajdują. Popularność pracy i współpracy zdalnej wzrosła 43-krotnie.

Nie będą to przejściowe zmiany. Po obserwacji, że pracownicy mogą być równie wydajni, gdy pracują z domu, a działalność operacyjna jest jeszcze bardziej efektywna z wykorzystaniem łączności cyfrowej, wiele osób poddaje wątpliwość powrotu do prowadzenia działalności w dotychczasowym modelu. Zamiast robić krok w tył wiele firm zdecyduje się raczej na rozszerzenie i przyspieszenie zmian. Bez odpowiednich fundamentów szybkość tych zmian może być jednak dla nich także zagrożeniem.

Wdrażanie nowych technologii nie przyniesie firmie korzyści, jeśli nie będą one dostrzegalne we wszystkich obszarach. W dużych lub złożonych organizacjach cyfryzacja nierzadko przebiega wycinkowo — dział po dziale. W ten sposób powstają samotne „wyspy doskonałości” na organizacyjnym oceanie. Procesy nierzadko stają się pofragmentowane; dotyczy to zwłaszcza jakości obsługi klienta, która bardziej niż kiedykolwiek zależy od zintegrowanych operacji.

Optymalizacja procesów decyzyjnych w ramach działalności operacyjnej i łańcucha dostaw

To, czy firmie uda się uniknąć pojawienia organizacji dwóch prędkości, zależy od tego, jak przedsiębiorstwo przetwarza i wykorzystuje dane. Odkąd działalność handlowa i operacyjna przeszły do świata cyfrowego, firmy mają do dyspozycji więcej danych niż kiedykolwiek dotąd. W ostatecznym rozrachunku oznacza to więcej możliwości biznesowych dla kadry zarządzającej, jeśli ta będzie potrafiła z tych danych skorzystać, i dodatkowe przeszkody dla tych menedżerów, którzy zaniedbają tę umiejętność. Uzyskanie prawdziwej wartości ze wszystkich dostępnych informacji może być jednak niezwykle trudne, ponieważ dane nierzadko są nieaktualne lub zgromadzone w odseparowanych od siebie silosach.

Niekompletne i nieaktualne dane mogą stanowić poważną przeszkodę dla innowacji opartych na danych, takich jak uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja. Aby tworzyć innowacyjne rozwiązania i dostarczać nowe doświadczenia odbiorcom, doskonalić procesy decyzyjne, dbać o eksponowanie oferowanych produktów i usług na rynku oraz uzyskać informacje niezbędne do utrzymania konkurencyjności, przedsiębiorstwa muszą zapewnić użytkownikom biznesowym większe możliwości działania. Proces ten musi objąć wszystkie działy firmy i opierać się na zintegrowanym, dynamicznym i kontekstowym podejściu do danych.

Aby to osiągnąć niezbędne są właściwe narzędzia. Wszyscy pracownicy powinni mieć dostęp do jednego źródła danych wysokiej jakości, na bazie którego będą mogli wyciągać precyzyjne wnioski. Gdy dane są prawidłowo zarządzane i scentralizowane, pracownicy mogą podejmować trafniejsze decyzje przy jednoczesnym rozszerzeniu zakresu analizy. Przyspiesza to także wdrażanie nowych technologii, takich jak sztuczna inteligencja i zaawansowana analityka. Centralne repozytorium danych upraszcza proces „uczenia” sztucznej inteligencji, przez co nowe narzędzia i technologie mogą znacznie szybciej wejść do powszechnego użytku, a także zacząć generować realną wartość dla przedsiębiorstwa.

Przykładowo, pracownicy firmy FedEx czerpią korzyści z chmurowej platformy ERP wdrożonej w ponad 25 krajach. Platforma wykorzystuje zgromadzone w ten sposób dane do podejmowania bieżących decyzji biznesowych, a zintegrowane narzędzia do zarządzania łańcuchem dostaw zapewniają lepszy wgląd w złożoną globalną logistykę przedsiębiorstwa. W ramach platformy ERP Cloud firma FedEx wykorzystuje także 25 asystentów cyfrowych i uruchomiła bezdotykowe operacje w wielu powtarzalnych procesach, co pozwala personelowi rzeczywiście skupić się na generowaniu wartości.


Szybki i bezpieczny rozwój

Zarządzanie na wszystkich poziomach nigdy nie było tak ważne jak podczas pandemii. Aby móc kontynuować działalność operacyjną, utrzymać morale pracowników i utrzymać klientów, menedżerowie muszą opierać swoje decyzje na wiarygodnych danych i zaawansowanej analityce. Również tutaj pomocne są nowoczesne technologie – takie jak sztuczna inteligencja, które usprawniają procesy biznesowe i pomagają firmom w szybszym rozwoju.

W pierwszej kolejności firmy potrzebują jednak narzędzi, które będą je wspierać w ustawicznej transformacji. Zintegrowana platforma danych i takie narzędzia, które pomogą pracownikom przetwarzać dane na dużo większą skalę niż dotychczas, są kluczem do stworzenia firmy przygotowanej na każdą zmianę zachodzącą w jej otoczeniu.

Autor:Krzysztof Wilczyński, Principal Solutions Engineer ERP/EPM z Oracle Polska
Źródło: www.oracle.com/pl/

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:


Back to top